jeszcze jeden dzień śmigalny

Myślałem, że wigilia była ostatnim dniem sezonu 2014. Nawet sobie przyrzekłem, że odstawiam Junaka do 2015 roku. Powtarzając za jednym z Kamratów z listy Dzikiego Junaka, który obiecawszy sobie, że nie kupi już kolejnego Junaka, złamał tę obietnicę muszę stwierdzić "Co za czasy!!! Do nikogo nie można mieć zaufania, nawet do siebie!!!"

30 grudnia pod firmą...
30 grudnia 

i na Księżycu
na Księżycu

Koniec tego. Na ten rok wystarczy!!!