made in China

Dyskusja na liście Dzikiego Junaka o źródłach Chińskiej dominacjimade in China

DAKO:

Naśladowanie czegoś co zrobił ktoś inny i kopiowanie tego - to wyraz najwyższego uznania dla twórcy. Tworca powinien być z tego dumny i się nie wkurzać :-))

K54:
Zaiste Drogi DAKO .... Takie mamy czasy, a Ci co tak robią powoluśku przejęli gospodarkie ....

Wódz:
Ojtam Kamraty, taż nic nowego nie wymyślili w tej kwestii, jeno z powodzeniem stosują to samo, co będzie z pół wieku temu zrobili Japończycy: kopiowali wszystko, co nie zdążylo uciec;) I w ten magiczny sposób opanowali światowe rynki, mimo że Japonia jest mała a rynki duże.

Udało im się do tego stopnia, że z czasem sami coś zaczęli konstruować, i nawet niekiedy z powodzeniem, bo oni szybko się uczą. Do tego stopnia nawet, że dzisiejsze młode pokolenia są przeświadczone, że "jak japońskie to doskonałe". A to przecie tak nie było, ani nie jest. Rynki zdobyli konkurując ceną (jak Chińczycy;) a nie jakością, i wcale tej jakości nie podnieśli potem na takie wyżyny, na jakich bywała...

A Chiny są duże, więc udało im się lepiej;) Do tego już niewiele kopiują, bo niewiele światowego dorobku nie pochodzi z Chin. O, takiego e-papierosa nie kopiowali, bo sami go wymyślili i wciąż udoskonalają;) LEDowe żarówki też. Wicie, tam gdzie jest produkcja, tam zamieszkuje "myśl techniczna", tam gdzie jej ni ma zostają "stetryczałe teoretyki"...

Pozdrowionka
Jacot

(grafika ze strony https://icelandnews.is/tag/technologie-tag/page/48)