do tych Tychów

Pod koniec maja Junakiem ruszam w kolejną delegację. Tym razem do Tychów. Z nazwą tego miasta zawsze miałem kłopoty. Na mapie jego nazwa brzmi Tychy. Jadę do Tych czy do Tychów? Wyjaśnili mi to kiedyś lokalesi, który mówią do tych Tychów. I tego się trzymam. Znowu boczne drogi, znowu moje ulubione drzewo, krajobrazy, że aż dech zapiera... piękny jest nasz kraj. A z perspektywy siodełka Junaka tak pikny co cud :-)

drzewo w maju 

majowe widoki 
Czy taki lanszafcik nadaje się do kalendarza?