plany

Kuba? Tam nas jeszcze nie było. Było tam natomiast wyeksportowanych ok. 200 Junaków. Przynajmniej jeden z nich przetrwał do naszych czasów. Jego właścicielka Yamila skontaktowała się z polskimi miłośnikami Junaka poprzez stronę sfm-junak.pl i facebooka. Szeroko zakrojona akcja ludzi dobrej woli i szczodrego serca z sfm-junak.pl zaowocowała zebraniem znacznej liczby części i funduszy na zakup kolejnych. Znajomi i nieznajomi koledzy - wielki szacun!!! Jak dostarczyć graty do Hawany?

Yamila na Junaku

Sambor i Ola z advfactory w 2017 roku po raz pierwszy organizują wyprawę na Kubę. Sambora poznaliśmy z Krzychem na spotkaniu w Narolu. To gigant jakich mało. Ciągle gdzieś go nosi. Ciągle w dalekich krajach. Ciągle w siodle. Zaproponował, że przewiezie nam Junaki do Kirgistanu i to nie biorąc za to ani grosza. Ot, jako przysługę wyświadczaną przez pasjonata motocyklizmu innym pasjonatom.



Czy z propozycji kiedyś skorzystamy nie wiem. Wiem, że Krzych dowiedziawszy się o wyprawie na Kubę na razie porzucił tę myśl. Chyba bardzo chce poznać Yamilę :-)



Od słowa do słowa Krzych wyprosił miejsce w kontenerze na dwa Junaki. Po kilku dniach od pojawienia się informacji o wyprawie miejsc już nie ma. Przyjdzie ograniczyć palenie i picie, jedzenie, zakupy drogich gadgetów, biżuterii, futer itp. - odkładamy na wyprawę. Podstawowe koszty to transport motocykli i ludzi. Liczymy, że resztę da się załatwić w naszych niskobudżetowych standardach. Namiot, podstawowe produkty spożywcze, breżniewka, ognisko... to coś co lubimy najbardziej.

Kuba 2017


C
przygotowania >>