smok w Zakopcu

Dyskusja na liście Dzikiego Junaka

>>> Kamrat ja za młody jestem :) to są chyba czasy jak jeszcze na śląsku
>>> nie było węgla, a wef Zakopcu Wielkiej Krokwi i smogu :)
>>> Damian

>> To jeszcze w Zakopcu smok grasuje?
>> To po co ja na Podhalu geotermie robilem? ;)
>> Pozdrawiam KrzychDK

Nieno, geotermia jest i nawet widac, ze dziala, bo wiele jest miejsc, gdzie chodniki i podjazdy nigdy nie zamarzaja ;) Ale jakos popularnosci powszechnej nie zyskala chyba posrod "drobnych uzytkownikow", chyba przez cene albo jakos.

A smok byl, jest i pozostanie, bo to jest nasz smok, na wlasnej piersi wyhodowany ;) Kiedy Chalubinski ciut ciut namowiony przez Zamoyskiego "odkryl" Zakopane  jako Uzdrowisko, osobliwie dla chorob plucnych, toc przecie osada ta byla stricte przemyslowa i choc nie byl to juz najwiekszy zaklad w branzy w calej malopolsce to jednak... huta, kuznie, papierniai kamieniolomy perfumow do atmosfery nie wypuszczaly ;) I moze tego wlasnie bylo potrzeba, bo jakos z zaniechaniem przemyslu takoz i moc uzdrawiajaca Zakopanego pozostawala jeszcze jakis czas sila przyzwyczajenia ale juz dawno temu znikla.

Niezaleznie od tego, kiedy Zamoyski wybudowal kolej, z oszczednosci zapewne nie elektryczna tylko parowa, a jakby tego bylo malo, koleja zaczeto sprowadzac wiengiel dla ogrzewania wielkich sanatoriow, domow i domkow - to krzyk sie podniosl, ze czad i sadza syckich wytruje bez wyjatku a jesliby nawet nie, to dzieci beda sie rodzic czarne, a krowy takiez mleko dawac i nawet kury dluzne nie pozostana. Jak bylo, nie wiem, bo mnie przy tym przecie nie bylo. Smog przecie w zyciu widzialem golym okiem, ale to bylo w latach 80tych, kiedy te wszytskie wielkie kotlownie w duzych obiektach opalano tym, co hunta dala na przydzial, wiec glownie mieszanka koksu z mialem i innym odpadem weglowego pochodzenia. Teraz to sie ino niekiedy zdarza, ze "spalina dech zapiera", ale na to akurat te rozne smogowe oszolomy uwagi malo zwracaja, bo nie za to im placa ;)
Pozdrowionka
Jacot