plany

18 maja 2014 roku przypada 70 rocznica zdobycia Monte Cassino przez 2 Korpus. Bardzo chciałbym tam dotrzeć. Kilku Kamratów deklarowało takie same ciągoty ku podróżom w przestrzeni i czasie. Krzych54, Dakar, Adrianka & Qba, Wikingowie (niestety musieli się wycofać), Adam M z tamtej strony oceanu (jego ojciec brał udział w zdobyciu wzgórza San Angelo), Josef z Niemiec... Może jeszcze ktoś chciałby pobawić się w planowanie, a może i wziąć udział?

Plan minimum to dojechać na miejsce (z Warszawy 3 dni), wziąć udział w rocznicowych obchodach (jeden dzień), minimum jeden dzień pomyszkować po polu bitwy i powrót. To razem 8 dni.

Plan maksimum Monte Cassino trasą 4 mórz: Tyrreńskie, Adriatyckie, Egejskie i Czarne:


Wyswietl wieksza mape

12 dni, 5.200km, obchody zwycięstwa na Monte Cassino, zwiedzanie pola bitwy, kempingi, nocleg na promie, dzikie plaże, sentymentalna wizyta na Ukrainie, odwiedziny u Żaby, Czechy, Austria, Włochy, Grecja, Bułgaria, Rumunia, Ukraina... będzie o czym opowiadać :-)  Egon Olsen - szef Gangu Olsena - mawiał "Mam plan". Kto nam zabroni planować? "Klawo jak cholera" :-)

Poniżej nic wykutego w marmurze, tylko zlepek luźnych propozycji i etapów. Tak pojedzie zasadnicza grupa. Ja startuję już 9 maja.

(A) 14 maja środa: Warszawa
(B) 14 maja środa: Mikulov 600km
(C) 15 maja czwartek: gdzieś koło Wenecji 670km
(D) 16 maja piątek: Formia nad morzem Tyrreńskim z opcją romantycznych wieczorów na plaży i pluskania w morzu (stąd kilkadziesiąt kilometrów do Cassino) 700km lub Cassino
17, 18 maja sobota, niedziela: 2 dni w Cassino i okolicach (18 maja obchody)
(E) 19 maja poniedziałek: Brindisi (stąd nocny prom przez Adriatyk do Grecji za ok 60EUR) 440km
(G) 20 maja wtorek: Katvala nad morzem Egejskim 475km
(H) 21 maja środa: Nesebar (nad morzem Czarnym, po drodze dzikie plaże, dzikie harce, dzika kąpiel...) 470km
(I)  22 maja czwartek: Fokszany (gdzieś w Rumunii) 460km

Planowana byla trasa przez Ukraine, ale niepewna sytuacja chyba zmusi nas do zmiany planow. Jak to bedzie? Czas pokaze. A moze odwiedzimy Wodza w Zakopanem? W oryginale bylo tak:

(J)  23 maja piątek: Kamieniec Podolski (zamek, pan Wołodyjowski, może po drodze twierdza w Chocimiu, nocleg u O.O. Paulinów) 415km  - z przejazdu przez Ukrainę chyba przyjdzie zrezygnować :-(  Pojedziemy przez Węry,
(K) 24 maja sobota: Narol (z wizytą u Żaby na Roztoczu) 370km
(L) 25 maja niedziela: Warszawa 310km

Chęć pokonania małej pętli, czyli planu minimum, deklarują: Dakarek Junakiem & Magda wozem technicznym, Asceta & Osa Tranalpem. Obecne deklaracje na plan maksimum to: ja, Krzych54, Quba (wszyscy Junakami). Josef dociera i wraca samodzielnie (przynajmniej taki jest plan). Ponadto Asceta&Osa oferują nocleg pod Wiedniem :-)  Trwają przygotowana techniczne grupy poscigowej: Krzych temu zmienił cylinder i tłok, Quba odebrał głowicę z regeneracji i poprawia przednie zawieszenie, Magda najpierw deklarowala udzial, potem zrezygnowala, by w koncu nie porzucić samego męża na pożarcie i jedzie. Tak więc Dakarek będzie mial opiekę :-)

Plany planami, a rzeczywistość wyglądała nieco inaczej, ale równie atrakcyjne  >>  trasa